Blog EatsMe o Żywieniu Roślinnym

Dowiedz się jak odpowiednie odżywianie może pomóc Ci odzyskać zdrowie i zmienić Twoje życie

Oczyść Swoje Ciało w 5 Dni - Dieta Regeneracji Komórkowej

Dowiedz się więcej
/
/
Brak komentarzy

Ochrona skóry przed słońcem i fotostarzeniem

Lato w pełni

Albo jesteśmy na wakacjach albo dopiero planujemy urlopowe wojaże z podekscytowaniem myśląc o wypoczynku i relaksie.

Nieodłącznym sposobem spędzania wolnego czasu jest również ruch i przebywanie na świeżym powietrzu, korzystając z dobrodziejstw ciepłych dni i promieni słonecznych.

Są też tacy którym słońce spędza sen z powiek i nie wychodzą na zewnątrz nieuzbrojeni po zęby w kremy z filtrem, kapelusze i okulary przeciwsłoneczne, przekonani o szkodliwości słońca.

Słońce jednak jest nam potrzebne do życia. Potrzebne do wytwarzania witaminy D w naszej skórze. Na pewno nie jest naszym wrogiem o ile z niego mądrze korzystamy.

Nie ma powodów do zmartwień, jeśli się odpowiednio się odżywiamy…

Nikt nie łączy odżywiania z ochroną przeciwsłoneczną. Jest to jednak powszechny błąd i być może przyczyna wszystkich problemów, które mamy we współczesnym świecie, z rakiem skóry na czele.

Najprostszy test przeprowadzony na grupie 20 kobiet, które przez okres 3 miesięcy spożywały 3 łyżki pasty pomidorowej, która jest bogata w silny antyoksydant – likopen, dziennie wykazał, że po naświetlaniu części ciała promieniami UV, dochodzi do znacznie mniejszych zniszczeń DNA komórek oraz obniża się ryzyko poparzeń wywołanych takim promieniowaniem.

Wbudowany filtr przeciwsłoneczny. Od tego co jemy zależy prawie połowa naszej ochrony.

Spożycie żywności bogatej w antyoksydanty, czyli warzyw i owoców w skrócie, które następnie transportowane są z naszym krwiobiegiem i kumulowane w skórze, może w efektywny sposób zapobiegać szkodliwemu wpływowi promieni słońca na naszą skórę i zwiększyć naszą odporność na poparzenia o 40%. Aby to osiągnąć, wystarczy odżywiać się w ten sposób kilka tygodni przed ekspozycją na słońce.

Spożycie alkoholu niweczy cały efekt w ciągu 8 minut

Niestety, wypoczynek na plaży to także drinki z parasolką czy zimne piwo. Pomijam tutaj szkodliwy wpływ alkoholu na zdrowie, o tym pewnie będzie oddzielny wpis ale niestety, poziom antyoksydantów, a dokładniej karotenoidów w naszej skórze, drastycznie spada i wzrasta ryzyko poparzeń słonecznych w czasie tak krótkim, że zaledwie 8 minut mija zanim stracimy naszą ochronę. Warto mieć tego świadomość planując wakacyjny odpoczynek.

Źródła:
K J Mukamal. Alcohol consumption and self-reported sunburn: a cross-sectional, population-based survey. J Am Acad Dermatol. 2006 Oct;55(4):584-9. Epub 2006 Jun 12.
R N Saladi, T Nektalova, J L Fox. Induction of skin carcinogenicity by alcohol and ultraviolet light. Clin Exp Dermatol. 2010 Jan;35(1):7-11.
A Murakami, K Ohnishi. Target molecules of food phytochemicals: food science bound for the next dimension. Food Funct. 2012 May;3(5):462-76.
M E Darvin, W Sterry, J Lademann, A Patzel. Alcohol consumption decreases the protection efficiency of the antioxidant network and increases the risk of sunburn in human skin. Skin Pharmacol Physiol. 2013;26(1):45-51.
M A Eastwood. Interaction of dietary antioxidants in vivo: how fruit and vegetables prevent disease? QJM. 1999 Sep;92(9):527-30.
W Stahl, H Sies. β-Carotene and other carotenoids in protection from sunlight. Am J Clin Nutr. 2012 Nov;96(5):1179S-84S.
W Stahl, U Heinrich, S Wiseman, O Eichler, H Sies, H Tronnier. Dietary tomato paste protects against ultraviolet light-induced erythema in humans. J Nutr. 2001 May;131(5):1449-51.
M Rizwan, I Rodriguez-Blanco, A Harbottle, M A Birch-Machin, R E Watson, L E Rhodes. Tomato paste rich in lycopene protects against cutaneous photodamage in humans in vivo: a randomized controlled trial. Br J Dermatol. 2011 Jan;164(1):154-62.

 

 

/
/
Brak komentarzy

Czy jest coś gorszego niż biały cukier?

 

Biały cukier, jak wiadomo to koszmar jaki funduje nam przemysł spożywczy na każdym kroku, dodając wszędzie. Bardzo szkodliwy dla naszego zdrowia, szczególnie w połączeniu z tłuszczem.

Nie zdajemy sobie sprawy jednak, że taki sam efekt jak spożywanie białego cukru, może mieć na nasz organizm picie soków – szczególnie soku jabłkowego. Należy zwrócić na to szczególną uwagę, ponieważ ostatnio modne wśród producentów „zdrowych alternatyw” stało się dodawanie do produktów zagęszczonego soku jabłkowego jako słodzika oraz reklamowanie danego produktu jako produkt „bez cukru”.

Okazuje się, że picie soku jabłkowego, może być nawet gorsze w skutkach od spożywania białego cukru

Sok jabłkowy można porównać do wody z cukrem. Prawie również nie zawiera witaminy C – chyba, że jest sztucznie dodana przez producentów. Jednak po wypiciu soku jabłkowego coś ciekawego dzieje się w organizmie – wzrasta ilość przeciwutleniaczy we krwi.

To jednak nie jest dobry objaw. Polscy badacze z Instytutu Warzywnictwa odkryli na czym polega ten fenomen i moim zdaniem, przestroga na ten temat powinna znajdować się na kartonie każdego soku jabłkowego dostępnego w sklepach.

Okazuje się, że to nie przeciwutleniacze, które dostarczamy do swojego organizmu znajdują sie w naszym krwiobiegu. To wzrost poziomu kwasu moczowego we krwi, który poza wszelkimi negatywnymi skutkami dla naszego organizmu, ma również pewne działanie przeciwutleniające.

Kwas moczowy powoduje wzrost ciśnienia krwi, który z kolei prowadzi do ryzyka rozwoju miażdżycy i chorób serca oraz podnosi ryzyko wystąpienia udaru.

Ponadto, podwyższony poziom kwasu moczowego prowadzi do wystąpienia syndromu metabolicznego. Wynika to z faktu, że podwyższone ciśnienie krwi zaburza prawidłowe funkcjonowanie komórek śródbłonka, tworzących naczynia krwionośne, które transportują wiele biologicznych substancji pomiędzy krwią, a tkankami. Zespół metaboliczny to stan kliniczny, charakteryzujący się współwystępowaniem czynników ryzyka rozwoju i progresji chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy, takich jak: otyłość centralna (brzuszna), podwyższone ciśnienie tętnicze oraz zaburzenia gospodarki węglowodanowej i lipidowej.

Nadmiar kwasu moczowego może również w poważnym stopniu uszkadzać nerki oraz prowadzi do hiperlipidemii, czyli podwyższonych frakcji cholesterolu oraz poziomu triglicerydów.

Duża ilość fruktozy wywołuje toksyczny efekt w okrężnicy wpływając na równowagę kwasową. Powoduje to niewłaściwe wchłanianie substancji odżywczych z tej części jelita grubego, a to oznacza, że nie wchłaniamy w dostatecznym stopniu witamin i minerałów z pożywienia.

Za produkcję tego kwasu po spożyciu soku jabłkowego odpowiedzalna jest wolna fruktoza. Nie taka fruktoza, która możemy znaleźć w całych owocach. Spożycie całych, nieprzetworzonych owoców jest dla nas dobre i fruktoza w całym jabłku nie stanowi dla nas żadnego zagrożenia. Jedzenie jabłek wręcz pomaga obniżyć poziom kwasu moczowego.

Sok to jednak nie jest całe jabłko

Jednak w soku jabłkowym fruktoza stanowi 2/3 cukrów zawartych, dostarczona w postaci wolnej, bez błonnika. W zwykłym białym cukru tylko połowę a w syropie kukurydzianym 55%.

Dodatkowo, taka fruktoza nie tylko w soku ale również dostępna do kupienia w proszku przyczynia się do otyłości, cukrzycy typu II i chorób serca. Sprzedawana jest natomiast w sklepach jako zamiennik cukru dla diabetyków….

Więc biorąc pod uwagę powyższe, sok jabłkowy, może być gorszy niż woda z cukrem.

 

Źródła:

Kalt W, Blumberg JB, McDonald JE, Vinqvist-Tymchuk MR, Fillmore SA, Graf BA, O’Leary JM, Milbury PE Identification of anthocyanins in the liver, eye, and brain of blueberry-fed pigs. J Agric Food Chem. 2008 Feb 13;56(3):705-12.
Carlsen MH, Halvorsen BL, Holte K, Bøhn SK, Dragland S, Sampson L, Willey C, Senoo H, Umezono Y, Sanada C, Barikmo I, Berhe N, Willett WC, Phillips KM, Jacobs DR Jr, Blomhoff R. The total antioxidant content of more than 3100 foods, beverages, spices, herbs and supplements used worldwide. Nutr J. 2010 Jan 22;9:3.
Hanover LM, White JS. 1993. Manufacturing, composition, and applications of fructose. Am J Clin Nutr 58(suppl 5):724S-732S.
Reagan-Shaw S, Eggert D, Mukhtar H, Ahmad N. Antiproliferative effects of apple peel extract against cancer cells. Nutr Cancer. 2010;62(4):517-24.
Schlesier K, Harwat M, Böhm V, Bitsch R. Assessment of antioxidant activity by using different in vitro methods. Free Radic Res. 2002 Feb;36(2):177-87.
Godycki-Cwirko M, Krol M, Krol B, Zwolinska A, Kolodziejczyk K, Kasielski M, Padula G, Grebowski J, Kazmierska P, Miatkowski M, Markowski J, Nowak D. Uric acid but not apple polyphenols is responsible for the rise of plasma antioxidant activity after apple juice consumption in healthy subjects. J Am Coll Nutr. 2010 Aug;29(4):397-406.
Johnson RJ, Sautin YY, Oliver WJ, Roncal C, Mu W, Gabriela Sanchez-Lozada L, Rodriguez-Iturbe B, Nakagawa T, Benner SA. Lessons from comparative physiology: could uric acid represent a physiologic alarm signal gone awry in western society? J Comp Physiol B. 2009 Jan;179(1):67-76.
/
/
Brak komentarzy

Jak działa dieta roślinna w kwestii pestycydów i zanieczyszczeń środowiska?

Wielu ludzi powstrzymuje przekonanie, że marketowe warzywa i owoce są niezdrowe

Faktem jest, że wegetarianie spożywający głównie warzywa i owoce narażeni są na większą ilość pestycydów i zanieczyszczeń w diecie.

I tutaj większość osób przestaje czytać i dociekać na temat tego, co dzieje się dalej….

Przyjmując powyższą prawdę jako coś oczywistego co napędza machinę strachu oraz nabija kieszenie firmom produkującym różnego rodzaju suplementy diety, przedstawiając swoje produkty jako jedyne możliwe wyjście z sytuacji.

Natura jest jednak mądrzejsza. Jest wręcz cudowna.

Okazuje się, że pomimo że wegetarianie mogą spożywać więcej pestycydów i zanieczyszczeń w diecie, ich kumulacja w organizmie jest dużo niższa. Nawet o połowę niższa niż w diecie osób, które opierają swoją dietę na produktach zwierzęcych.

Czy organiczne mięso rozwiązuje sprawę?

Okazuje się, że nie. Jeśli nie jemy odpowiedniej ilości warzyw i owoców, poziom badanych zanieczyszczeń jest tylko nieznacznie niższy niż u osób, które spożywają mięso z hodowli przemysłowych. Natomiast już filiżanka kiełków brokułów dziennie potrafi zaktywizować enzymy odpowiedzialne za oczyszczanie naszych dróg oddechowych i zwiększyć ich wydajność o 60%.

W czym tkwi tajemnica?

Tajemnica tkwi we wchłanianiu a dokładnie w zawartości błonnika w naszej diecie. Im więcej błonnika tym więcej naturalnych zdolności do oczyszczania. Bez błonnika wszystkie uwolnione toksyny w naszych jelitach są ponownie wchłaniane do krwiobiegu. Dlatego nie polecamy diet sokowych, pozbawionych błonnika, ponieważ pomimo, że wątroba zacznie się oczyszczać, zabraknie najważniejszego elementu – błonnika, który byłby w stanie przechwycić zanieczyszczenia i zapobiec ponownej intoksykacji.

Najbardziej dobitnym dowodem na to jest badanie przeprowadzone wśród pracowników fabryki utylizacji odpadów elektronicznych w Indiach i poziomy koncentracji PCB – polichlorowanych bifenylów we krwi. Fakty mówią same za siebie: od lewej wegetarianie (tradycyjni, nie organiczni) pracujący w tej fabryce, potem robotnicy spożywający mięso i na końcu mieszkańcy regionu oddalonego od fabryki o 50 kilometrów:

 

Źródło: Eguchi A, Nomiyama K, Devanathan G, et al. Different profiles of anthropogenic and naturally produced organohalogen compounds in serum from residents living near a coastal area and e-waste recycling workers in India. Environ Int. 2012;47:8-16.

Czy można zupełnie nie przejmować się pestycydami i metalami ciężkimi z gleby?

Oczywiście w miarę możliwości warto szukać organicznych warzyw i owoców bo one są najlepsze. O ile wiemy, że pochodzą z pewnego źródła i są rzeczywiście ekologiczne.

Jednak jeśli nie mamy do takich dostępu, wystarczy płukać warzywa i owoce w 10% roztworze zwykłej soli kuchennej aby pozbyć się pestycydów z powierzchni.