Oczyść Swoje Ciało w 5 Dni - Dieta Regeneracji Komórkowej

Dowiedz się więcej
  Powrót do strony głównej
/
/
Brak komentarzy

O czym wolimy nie mysleć jedząc szynkę

O czym nie myślimy jedząc mięsoCzerwone mięso i jego przetworzone produkty, takie jak np. wędliny zostały oficjalnie uznane przez Międzynarodową Agencję Badania Raka (IARC), agendę Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), za produkty kancerogenne, na równi np. z azbestem i paleniem papierosów.

Nie jest to nowa informacja. Badania na temat zależności pomiędzy wzrostem spożycia produktów mięsnych i białek odzwierzęcych a częstotliwością występowania zachorowań na raka i chorób cywilizacyjnych są znane od wielu lat. Im wyższy udział mięsa w diecie, tym częstotliwość występowania raka większa. Jest to zależność obserwowana we wszystkich badanych społeczeństwach.

Dowody na szkodliwość współczesnej diety opartej na mięsie oraz wszelkich diet wysokobiałkowych są miażdżące. Poniżej kilka dodatkowych aspektów, dla których warto zastanowić się nad urozmaiceniem swojej diety i ograniczeniem spożycia mięsa lub jego całkowitym wykluczeniem:

  • spożycie mięsa powoduje stan zapalny w organizmie, wzrost poziomu białych krwinek (leukocytów) we krwi. Fakt ten został odkryty już w XIX w. przez niemieckiego uczonego Rudolfa Virchowa. Reakcja taka nie występuje w przypadku zjedzenia potraw bezmięsnych. Znamienne jest to, że ten sam mechanizm jest uruchamiany w trakcie infekcji. Organizm, chcąc odciąć wnikanie obcego białka do organizmu, powoduje nadmierne wydzielanie się śluzu w jelitach, przewodzie pokarmowym, co upośledza wchłanianie również innych składników odżywczych. Jedzenie surówki do porcji mięsa, nic tutaj nie pomoże. Dlatego też, największa liczba osób cierpiących na anemię i niedobory pokarmowe mieszka w bogatych państwach Europy i w Ameryce Północnej. Jedzenie dużych ilości mięsa, nie tylko nie pomoże nam się uporać z anemią i niedoborami a wręcz może ją wywołać. Odpowiednio zrównoważona dieta roślinna pozbawiona produktów nabiałowych, generalnie będzie dostarczać więcej żelaza niż dieta mięsna.
  • trzeba powiedzieć wprost – nie trawimy do końca białka zwierzęcego. Pewnej części cząsteczek nie udaje nam się rozłożyć do pojedynczych aminokwasów (w przypadku białka roślinnego nie ma z tym problemu). Niestrawione resztki mięsa bardzo długo zalegają w jelitach i powodują rozrost bakterii i procesów gnilnych, wtórnie zatruwając organizm i powodując powstawanie tzw. kamieni kałowych. Ma to również wpływ na wątrobę i nerki oraz cerę, samopoczucie i ogólną kondycję organizmu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że spożywając mięso, możemy dostarczyć sobie bakterie i pasożyty do organizmu.
  • konsumpcja produktów zwierzęcych poprzez swoje prozapalne działanie ma ścisły związek z chorobami serca i jest podstawową przyczyną miażdżycy tętnic. Również mięso ryb zawiera znaczne ilości cholesterolu i toksyny takie jak rtęć, ołów, pestycydy, pochodne bifenylu. Ścieki przemysłowe, odpady komunalne i rolnicze chemikalia przenikają do rzek, są absorbowane i kumulowane w organizmach ryb. Chcąc zapewnić sobie odpowiednią dawkę Omega 3, lepiej wybrać siemię lniane, którego 1 łyżeczka dziennie, zapewni dostarczenie odpowiedniej ilości Omega 3
  • cukrzyca – jest chorobą której rozwój można zahamować lub przyspieszyć w zależności od wybieranego pożywienia. Niskotłuszczowa, obfitująca w błonnik dieta oparta na produktach roślinnych może pomóc większości diabetykom bardziej niż insulina. Jak podkreśla John Robbins, ekspert w sprawach zdrowia „Cukrzyca pojawia się rzadko lub w ogóle nie występuje u ludzi, których dieta składa się przede wszystkim z ziaren zbóż, warzyw i owoców. Jeśli jednak ci sami ludzie przestawiają się na dietę obfitującą w produkty mięsne, to zachorowalność na cukrzycę wzrasta u nich drastycznie”
  • również współczesne metody produkcji pozostawiają wiele do życzenia i razem z plasterkiem zakonserwowanej chemicznie szynki lub udkiem z kurczaka dostajemy dawkę hormonów, antybiotyków, pestycydów z pasz itd…

Dlatego warto spróbować zmienić swoje nawyki żywieniowe i otworzyć się na nowe doznania smakowe i kulinarne. To wydaje się trudne, ale tylko na początku, kiedy jesteśmy w fazie przezwyciężania “toksycznego głodu” powstającego po zakończeniu trawienia wysoko przetworzonych produktów.  Dieta oparta na nieprzetworzonych produktach roślinnych powoduje że “toksyczny głód” znika. Jest zdrowa, wysokowartościowa i daje satysfakcję z uczucia dbania o własne ciało. Jak w przypadku każdego innego składnika naszego menu, warto wybierać nieprzetworzone produkty naturalnego pochodzenia, aby czerpać jak najwięcej korzyści z wprowadzonej zmiany.


iwona_avatar

Iwona Selwester jest założycielką Eatsme.pl. Założyła firmę po tym jak odkryła sekret do przywrócenia jej zdrowia i młodości poprzez dietę.

ad

Przeczytaj jeszcze: