Oczyść Swoje Ciało w 5 Dni - Dieta Regeneracji Komórkowej

Dowiedz się więcej
  Powrót do strony głównej
/
/
Brak komentarzy

Ładunek glikemiczny i rehabilitacja ziemniaka

Z wyjątkiem arystokracji, ludzie przez wieki zawsze czerpali większość energii ze skrobi. Sytuacja zmieniła się wraz z bogactwem powstałym w wyniku rewolucji przemysłowej w XIX wieku. Wskutek uprzemysłowienia, zwiększyła się dostępność pożywienia i miliony ludzi zaczęły jeść duże ilości mięsa, drobiu i nabiału – produkty, które zarezerwowane były dla, notabene schorowanych, elit. Efektem tej zmiany sposobu odżywiania był łatwo zauważalny skutek – zwykli ludzie zaczęli się zaokrąglać i nabawili się chorób, które charakterystyczne były dla arystokracji.

Gdy zaczynamy spożywać za dużo tłuszczu, nasze ciało automatycznie szuka miejsc aby go odłożyć. Skrobia z kolei, zapewnia energię niezbędną dla funkcjonowania mózgu i całego ciała, jest bogata w substancje odżywcze a jej nadmiar nie odkłada się w postaci tłuszczu. Wręcz przeciwnie, dostarcza naszemu organizmowi białko, niezbędne zdrowe tłuszcze, witaminy i minerały pozwalające nam dobrze funkcjonować.

Zalety roślin skrobiowych (ziaren, roślin strączkowych, bulw i korzeni):

  • zawierają mało tłuszczu (1-4%);
  • energia ze skrobi jest łatwo przyswajalna dla naszego organizmu;
  • białko w nich zawarte jest z łatwością przyswajane przez organizm, w przeciwieństwie to białka zwierzęcego gdzie skomplikowana budowa cząsteczek często uniemożliwia naszemu organizmowi rozłożenie ich do poszczególnych aminokwasów;
  • są czystym źródłem białka, bez cholesterolu i bez zagrożenia zarażenia patogenami takimi jak salmonella, bakterie E. coli czy priony szalonych krów;
  • nie gromadzą trujących substancji chemicznych z ziemi takich jak DDT czy metylortęć;
  • są świetnym źródłem energii, są sycące, a przez dużą ilość złożonych węglowodanów, stymulują receptory słodkiego smaku na koniuszku języka, gdzie ma źródło odczuwanie przyjemności z jedzenia i tym samym zaliczają się do tzw. comfort food;
  • nie powodują przybierania na wadze (wbrew mylnym poglądom) – ludzki organizm reguluje sposób spożytkowania węglowodanów: nawet jeśli otrzyma ich więcej, zużyje je raczej na produkcję ciepła i energii niż odłoży w postaci tłuszczu.

Od wieków, wiele populacji, np. ludzie mieszkający na wsi w Polsce i Rosji na przełomie wieków XIX i XX w., żyło w dobrym zdrowiu ciężko pracując a ziemniaki były podstawowym składnikiem ich diety. W 1925 r. przeprowadzono eksperyment, w którym dwoje dorosłych: 25-letni mężczyzna i 28-letnia kobieta, żywiło się białymi ziemniakami przez sześć miesięcy. Końcowy raport z tego doświadczenia, zawierał odkrywcze wnioski w postaci faktów, że nie doszukano się niedoborów w organizmach osób poddanych badaniu, oraz że nie znudziła im się jednostronna dieta.

Okazuje się, że ziemniak jest tak doskonałym źródłem składników odżywczych, że może dostarczyć wszystkich niezbędnych białek i aminokwasów małym dzieciom, nawet podczas niedostatku jedzenia.

U jedenaściorga peruwiańskich dzieci, w wieku od 8 do 35 miesięcy, wracających do zdrowia po niedożywieniu, stosowano dietę, w której wszystkie białka i 75 % kalorii pochodziło z ziemniaków. Dodatkowe kalorie pochodziły z produktów nie zawierających znaczących substancji odżywczych: z cukrów prostych, oleju bawełnianego i sojowego. Badacze stwierdzili, że ta prosta dieta ziemniaczana, dostarczała małym rosnącym dzieciom wszystkich potrzebnych białek i aminokwasów egzogennych. Również testy genetyczne dowiodły, że ludzie najlepiej rozwijają się, stosując dietę bazującą na skrobi, a fakt, że mamy średnio aż sześć kopii genu kodującego amylazę – enzymu niezbędnego do rozkładania skrobi na cukry proste sprawia, że jesteśmy wybitnie przystosowani do trawienia tego składnika diety.

Należy również zwrócić uwagę na fakt, że ziemniaki są tak sycące i niskokaloryczne, że w przytoczonym powyżej eksperymencie musiano zastosować dodatkową energię w postaci pustych kalorii z oleju i cukru, aby uniknąć nadmiernego spadku wagi. Z kolei w diecie opartej na nieprzetworzonych produktach roślinnych, rośliny skrobiowe (strączki, warzywa korzeniowe, bulwy, ziarna) są głównym źródłem koniecznych kalorii i energii. Niestety pomimo wielkich dobrodziejstw płynących z jedzenia dużych ilości zielonych sałat, które powinny być obecne codziennie w naszym menu i stanowić obszerną  bazę do przygotowywania wszelkich sałatek, ze względu na swoje ochronne i przeciwnowotworowe właściwości, nie jesteśmy w stanie zjeść ich tak dużo aby pokryć nasze  dzienne zapotrzebowanie energetyczne. Poleganie jedynie na zielonych warzywach liściastych oraz innych warzywach i owocach, szybko doprowadziłoby do nadmiernego defitcytu kalorycznego.

Dlatego rośliny skrobiowe powinny być podstawą budowania zdowej diety opartej na nieprzetworzonych produktach roślinnych oraz głównym źródłem wartościowych substancji odżywczych.

Indeks glikemiczny kontra ładunek glikemiczny

Ziemniaki i marchewka w postaci ugotowanej, mają złą sławę od momentu określenia ich indeksu glikemicznego przez naukowców. Prawda o tych warzywach, w świetle pojawienia się najnowszych badań naukowych i odkrycia nowej zależności pomiędzy poziomem cukru we krwi a faktycznie zjadaną porcją danego warzywa, staje się zupełnie inna, co jest dobrą wiadomością dla diabetyków i ludzi mających problemy z utrzymaniem właściwego poziomu insuliny. Otóż, warzywa te, pomimo wysokiego indeksu glikemicznego, mają w efekcie niski ładunek glikemiczny i nie powodują nadmiernego wzrostu poziomu cukru we krwi. Zniesławione gotowane ziemniaki mają ładunek glikemiczny równy 14 – przy indeksie 50 a marchewka gotowana zaledwie 3 przy indeksie 47.

Wyjaśnienie

Indeks glikemiczny (IG) to wartość, za pomocą której wyraża się wzrost stężenia glukozy we krwi po spożyciu porcji produktu zawierającej 50g węglowodanów przyswajalnych w porównaniu ze wzrostem, który następuje po spożyciu 50g glukozy.

Niektóre z produktów o wysokim indeksie glikemicznym w zwyczajowo spożywanej porcji zawierają małą ilość węglowodanów przyswajalnych, dlatego oprócz IG powinno zwrócić się także uwagę na ładunek glikemiczny (ŁG), który określa odpowiedź glikemiczną po spożyciu określonych porcji produktów spożywczych.

Czym większa wartość ładunku glikemicznego, tym większy wzrost stężenia cukru we krwi i mocniejsza odpowiedź insulinowa. Ładunek glikemiczny uznaje się za mały dla ŁG<10, średni ŁG = 11-19, a wysoki ŁG > 20. Przyjmuje się także, że ładunek glikemiczny dziennej diety powinien być mniejszy niż 80.

Przykładowo: Arbuz ma wysoki IG (72 – ustalone w oparciu o zjedzenie całego arbuza), o tyle przeciętna porcja arbuza ważąca 120 gram zawiera 4 gramy węglowodanów, a więc jego ŁG wynosi zaledwie 4, czyli ma niską wartość. Oznacza to, że arbuz posiada wysoki IG, ale niski ŁG, tak więc zjedzenie jednej porcji nie będzie miało znaczącego wpływu na poziom cukru we krwi i związanych z tym konsekwencji. Przyjmując podobnie – 120 gramowa porcja bananów z niskim IG (52) zawiera 24 gramy węglowodanów, a więc jego ŁG wynosi 12, czyli trzy razy więcej niż w przypadku arbuza, mimo niższego IG.


iwona_avatar

Iwona Selwester jest założycielką Eatsme.pl. Założyła firmę po tym jak odkryła sekret do przywrócenia jej zdrowia i młodości poprzez dietę.

ad

Przeczytaj jeszcze: